🍕 Turniej jedzenia
32 dania, jeden mistrz. Wybierz stronę w każdej rundzie i zakończ kłótnię o to, co dziś jecie.
Jak działa turniej jedzenia
Na ekranie pojawiają się dwa dania naraz, a ty możesz zostawić tylko jedno. Zwycięzca idzie rundę wyżej, przegrany odpada. Lista 32 zwęża się do 16, potem 8, potem 4, a na końcu zostaje finałowa dwójka. Pięć rund później masz jedną nazwę: swoje ulubione jedzenie, wybrane przez ciebie, a nie przez menu, które przewijasz od dwudziestu minut.
Granie w parze albo w grupie
Najlepiej, żeby każdy zagrał osobno, a potem porównaliście mistrzów. Ten sam zwycięzca? Kolacja już ustalona. Różni? Jeszcze lepiej, bo macie plan na ten tydzień i na następny. Najwięcej frajdy jest na początku, kiedy w pierwszej rundzie zderzają się dwa dania, które oboje kochacie, i ktoś przy stole musi na głos bronić swojego wyboru.
Co jest na liście
Drabinka miesza polskie klasyki z daniami, dla których ludzie jeżdżą przez pół świata, więc pierogi trafiają na ramen, a zapiekanka na biryani. Są kuchnie włoska, japońska, meksykańska, indyjska, koreańska, bliskowschodnia i domowe obiady jak u babci, przez co pary są nieprzewidywalne aż do finału.
Turniej jedzenia jest za darmo, bez rejestracji i działa w przeglądarce na telefonie. Dla ekipy, która nigdy nie może się zdecydować, skąd zamówić, kończy dyskusję w jakieś pięć minut.